BAL PEŁEN WRAŻEŃ
29.10.2025 roku, już od rana sala gimnastyczna tętniła życiem. Podłoga dudniła od tupotu stóp małych świętych. Najpierw nasze szkolne niebo odwiedzili uczniowie klas 1-3, którzy dzielnie walczyli o tytuł najciekawiej ubranego świętego. Wybrańców wyłoniły spośród klas panie wychowawczynie, ale nie mogły wybrać uczniów ze swojej klasy, żeby było sprawiedliwie. Wybrane osoby miały ważne zadanie, by zaprezentować się na czerwonym dywanie i zebrać od szacownego Jury jak najwięcej punktów. Pani Bernadka Karaś wraz z panią Jolą Stochmal miały nie lada wyzwanie, ale wykonały swoje zadanie celująco. Zdarzyło się, że dwoje świętych miało tę samą liczbę punktów i wtedy na szczęście w ruch poszła kostka, dzięki której udało się ustalić, kto ma pierwsze, drugie i trzecie miejsce. Szczęśliwcy wybierali nagrody ukryte w skrzyniach koloru czerwonego, zielonego i niebieskiego. Zdarzyło się także wyróżnienie nagrodą za strój dla świętego wyłonionego przez panią Ewę Saładygę, którym był niedawno wyniesiony na ołtarze Carlo Acutis. Pomiędzy pokazem mody małych świętych były przerywniki muzyczne - czas szaleństwa na parkiecie przy hitach znanych wszystkim świętym. Niespodzianką był układ wyświetlony na tablicy do znanej dzieciom piosenki Małego TGD: Bohater. Nikt też nie opuścił sali bez nagrody w postaci Anioła Stróża. Po krótkiej przerwie do szkolnego nieba zawitali najmłodsi przedstawiciele społeczności czyli dzieci przedszkolne. Anielscy pomocnicy wyłonili po trzy osoby z każdej grupy wiekowej. Troje świętych, którzy zajęli pierwsze miejsca nagrodzone największą ilością braw, zostało obdarowanych misją specjalną. Otóż zadanie polegało na tym, by przejść autorstradą do nieba, gdzie czekała niebieska skrzynka ze skarbami. Jednak nie było to wcale takie proste. Zdecydowanie nie można nazwać tego zwykłą przechadzką, lecz raczej pełną wyzwań przygodą. Wybraniec pokonywał drogę w samych skarpetkach i z opaską na oczach. Na szczęście za rękę trzymał go Anioł Stróż. Kiedy śmiałek wszedł na tajemnicze sensoryczne pole, co czuł pod stopami, miał zawołać: Aniele Boży z nieba, Twojej pomocy mi trzeba. Jednak z powodów osobistych przyjęła się wersja skrócona: Aniele!, na co organizatorki przymknęły oko. Po zdecydowanym wołaniu o pomoc, przybywał z odsieczą drugi anioł, który z kolei czytał na głos wyzwanie. Był to czas wielkiej radości, bo jak tu dotknąć czoła, kiedy się nic nie widzi. Jednak Boży wojownicy przeszli drogę szczęśliwie i wykonali wszystkie polecenia, choć nie obyło się bez potu i trudu. Pomiędzy konkurencjami była wspólna zabawa przy piosenkach, także takich, które wymagały łączenia głosu z gestami. Na pytanie, czy święci wrócą do Ilkowickiego nieba za rok, wszyscy Goście zgodnie krzyknęli, że tak. Na koniec każdy uczestnik mógł przejść drogą do nieba i ze skrzynki wylosować sobie nagrodę na pamiątkę. Naturalnie każdy został uwieczniony na zdjęciach. Dziękujemy za wszelką okazaną nam pomoc w czasie przygotowań do tego niezwykłego wydarzenia - Panu Dyrektorowi Mirosławowi za zgodę i udostępnienie sali gimnastycznej, Rodzicom za przygotowanie pięknych i ciekawych strojów, paniom wychowawczyniom za współpracę oraz za wejście w skład Jury, pani Basi Traczyk za pomoc techniczną w podłączeniu sprzętu nagłaśniającego i świateł, pani Kamili Mikule za ujarzmienie balonów, panu Rysiowi za noszenie kartonów i wstawienie tablicy multimedialnej oraz panu Januszowi Klocowi za zwolnienie z zajęć wolontariuszy-aniołów, co było ogromnym wsparciem podczas animowania drogi do nieba i zabaw tanecznych.
s. Gemma Zajdel i Agnieszka Warchołek.



















